kochani rodzice. To znowu ja. Przepraszam ,że dopiero teraz piszę, ale nie miałam do tego głowy. Kłótnia z Kamilem wszystko mi przysłoniła.. Ale już jest dobrze. Nie mogłoby być inaczej, przecież. Drugi Dzień Świąt spędziłam w domu. Przesiedziałam przed telewizorem, mówiąc wprost. Dzisiaj idę z Kamilem na spacer. Przyjdę do was, napewno. Jutro jadę z koleżankami do kina. Wyciągnęły mnie bo widziały w jakim byłam stanie.
Teraz idę. Napiszę do was jak wrócę ze spaceru.
Kocham was. Antonina.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz